NIUSY i CIEKAWOSTKI
niedziela, 06 maja 2012
Rzadko się zdarza, aby ktoś badał jak przyszłość wpływa na teraźniejszość ! Ricardo Godoy i jego TAPS team podjęli się tego trudnego zadania. W artykule pt. badacze pokazują czy pogoda w przyszłości wpływa na zachowania obecne indian Tsimane. Czyli sprawdzają po prostu jak Tsimane potrafią przewidywać pogodę :-) Czy robią to lepiej czy gorzej jak nasze pogodynki przekonają się tylko czytelnicy artykułu.
niedziela, 11 marca 2012
Na łamach Gazety.pl minister prof. B. Kudrycka podzieliła się z gawiedzią swoimi uwagami na temat konkursów grantowych w Polsce. W skrócie zreferowała też dane z raportu p. Agaty Kopacz (dostępnego w "skrócie" w Forum Akademickim). W skrócie p. minister zauważyła ze (1) nowy sposób rozdzielania pieniędzy jest krokiem do przodu; (2) jednak brak jest wśród "przeciętnego naukowca" zaufania co do rzetelności i obiektywność recenzji; (3) problemem jest wybór recenzentów dla konkretnych wniosków (4) brak jest efektywnej weryfikacji wyników naukowych projektu. Podpisuję się pod tym tekstem rękami i nogami. W całości tutaj: http://wyborcza.pl/1,76842,11292468,Jak_oceniac_obiektywnie.html
niedziela, 01 stycznia 2012
Do tej pory tego nie robiłem, ale zdanie zmieniłem i w "niusach" będę też opisywał króciutko swoje nowe badania (ale tylko te, które wydają mi się bardzo ciekawe ;-) A zatem, w ostatnim czasie opublikowałem jako autor/współautor 3 artykuły. 1) Po pierwsze wykazaliśmy, że zmaskulinizowany wskaźnik 2D-4D (więcej o czym mówią nasze palce!! w grudniowym numerze charakterów gdzie popełniłem artykuł "pop-naukowy") nie koreluje z sukcesem reprodukcyjnym w populacji o naturalnej kontroli urodzin (Himba) - do tej pory raczej spodziewano się wyniku odwrotnego. Natomiast wykazaliśmy że u Himba maskulinizacja 2D-4D koreluje z szybkością ożenku/zamążpójścia. Sorokowski P., Sorokowska A., Danel D., Mberira M., Pokrywka L. (2011 on line). The second to fourth digit ratio and age at first marriage in semi-nomadic people from Namibia. Archives of Sexual Behavior, DOI: 10.1007/s10508-011-9866-6 2) Po drugie zbadaliśmy czy zapach zdradza cechy osobowości człowieka. Okazało się, ze z pewną dozą trafności (wyższą od losowej) człowiek jest w stanie odczytać ekstrawersję, neurotyzm i dominację człowieka. Sorokowska A., Sorokowski, P., Szmajke, A. (2011 on line) Does personality smell? Accuracy of personality assessments on the basis of body odor. European Journal of Personality, DOI: 10.1002/per.848 video na ten temat tutaj : http://www.newsy.com/videos/the-scent-of-personality/share#tabs 3) Wreszcie wykazaliśmy że popularna zasada doboru płciowego "wyższy mężczyzna - niższa kobieta" nie jest uniwersalna - a przynajmniej nie jest tak silna na całym świecie. Bdania te, także prowadzone były wśród Himba w Namibii. Sorokowski P., Sorokowska A., Fink B., Mberira M. (2012). Variable preferences for sexual dimorphism in stature (SDS) might not be universal: Data from a semi nomad population (Himba) in Namibia. Journal of Cross-Cultural Psychology, 43, 32-37. Bardzo ciekawy artykuł z Proc. R. Soc. B. Proc. R. Soc. B 22 November 2010 vol. 277 no. 1699 3509-3518 Abstrakt: Recent research has shown that humans, like many other animals, have a specialization for assessing fighting ability from visual cues. Because it is probable that the voice contains cues of strength and formidability that are not available visually, we predicted that selection has also equipped humans with the ability to estimate physical strength from the voice. We found that subjects accurately assessed upper-body strength in voices taken from eight samples across four distinct populations and language groups: the Tsimane of Bolivia, Andean herder-horticulturalists and United States and Romanian college students. Regardless of whether raters were told to assess height, weight, strength or fighting ability, they produced similar ratings that tracked upper-body strength independent of height and weight. Male voices were more accurately assessed than female voices, which is consistent with ethnographic data showing a greater tendency among males to engage in violent aggression. Raters extracted information about strength from the voice that was not supplied from visual cues, and were accurate with both familiar and unfamiliar languages. These results provide, to our knowledge, the first direct evidence that both men and women can accurately assess men's physical strength from the voice, and suggest that estimates of strength are used to assess fighting ability.
piątek, 02 grudnia 2011
Dwa "kwiatki" które ostatnimi czasy rozśmieszyły mnie do łez :-) 1) Poniżej fragmenty prawdziwego autorefereatu w postępowaniu habilitacyjnym!!!!
- może powinieneś się podpisać żmihorskij, michał aleksandrowicz??
środa, 16 listopada 2011
W końcu nie samą nauką człowiek żyje ;-) Jak co roku, startując z hasłem "idziemy na złotko" walczymy w DLM (dolnośląskiej lidze międzyuczelnianej). Po kilku tłustych latach (dwa zwycięstwa w DLM, w tym jeden sezon bez przegranego meczu!) przyszły lata chudziutkie jak plastry szynki w biedronce - kiedy walczyliśmy o utrzymanie w pierwszej lidze DLM i o honor półfinałach Mistrzostw Polski AZS. W tym sezonie mamy nadzieję się odkuć! Pierwszy krok zrobiony - zwycięstwo nad Politechniką II "na wyjeździe". Zapraszamy wszystkich do kibicowania drużynie Uniwersytetu. O kolejnych etapach rozgrywek będę informował w dziale DLM. W dziale DLM znajdziecie też terminarz meczy i (mam nadzieję) aktualne wyniki. Postaram się może dodać tez jakieś zdjęcie (a może nawet skład) naszej przystojnej drużyny.
sobota, 03 września 2011
Całkiem nie na temat. W lidze siatkówki właśnie się okazało że biznes przegrał ze sportem. " ... W sobotę prezesi klubów przegłosowali, że od sezonu 2011/2012 nikt z PlusLigi nie spadnie i nikt do niej nie awansuje w sportowej rywalizacji. Liczba drużyn będzie zależała od tego, ile klubów zgłosi się do rozgrywek i ile wypełni wymagania organizacyjno-finansowe ..." (czytaj będzie miało duży budżet) Dlaczego? - dla inteligentnego człowieka jest to dość jasne. "Do tej pory wiele firm rezygnowało z podpisania umowy, nie mając gwarancji wieloletniej współpracy z klubem. Bali się, że drużyna spadnie z PlusLigi. Teraz będzie można podpisywać długofalowe kontrakty – mówi prezes PLSP Artur Popko." Będziemy grać kaszankę ale zawsze w pierwszej lidze - powiedzieli sobie szefowie klubów z plus ligi. A zatem przez kolejne lata od połowy sezonu - kiedy najlepsi będą grać o medale (w sumie można by w ogóle ustalać miejsca po budżecie, np. od razu Skra ma mistrzostwo) reszta gra piknikowo - i tak nikt nie spadnie. Właściwie cały sezon wszyscy grają piknikowo - po co bić się o punktu skoro i tak nie grozi nam spadek. (tylko amatorzy w tej zabawie sądzą, że kluby poniżej 4-5 miejsca w tabeli mają jakąkolwiek szansę na medale). Na pewno będzie dużo kibiców na takich meczach. To jeszcze nic. Całkowicie straci sens gra w niższych ligach, szczególnie w pierwszej. "Kluby słabe, ale mające pieniądze, będą na siłę utrzymywane w PlusLidze, natomiast te z jej zaplecza, silne sportowo, ale bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, nie będą mogły awansować, a co za tym idzie, zmaleją szanse na wypromowanie się i pozyskanie sponsorów. I kółko się zamyka - irytuje się Pięt. - Coraz bardziej rośnie przepaść pomiędzy I ligą a najwyższą klasą, zarówno w kwestii poziomu, jak i możliwości finansowo-organizacyjnych. Jeśli to zaplecze nie będzie jakoś inaczej określone, choćby np. w kwestii celów, to nikt nie da tam pieniędzy" W ogóle po co starować do gry na zapleczu ekstraklasy? Dla zabawy????? Poj...ło kogoś??? A kto będzie wychowywał młodych zawodników????? Przecież nie kluby z plus ligi - bo do tej pory tego nie robiły (nawet Częstochowa znana z pracy z młodzieżą podkupuje już zawodników ukształtowanych, w wieku ok 17-18 lat). Przypomnę tylko że najlepszy (albo jeden z naj.) polski zawodnik obecnie Kurek jest wychowankiem Nysy (podobnie jak i Gacek, choć ten jest z dokładniej z Mechanika :-) ) a więc klubu który teraz właściwie może zwijać manatki bo nie ma po co grać. Ale szefowie ligi uprawiają niezły marketing mówiąc że będzie jak w NBA (jaja Panowie, jaja!). Od 2014 ma być draft!!! (zaraz chyba pęknę). "Kluby będą mogły wybierać młodych graczy. Pierwszeństwo dostaną najsłabsze ośrodki, jak w NBA" I będzie jak w NBA że będą zawodnicy musieli podpisać kontakt na 7-8 lat (tylko w ten sposób jest szansa na wyrównanie szans - teraz dobra jest Skra za 7-8 lat Bydgoszcz)???? Czy może na rok, a potem jak się któryś sprawdzi to pójdzie do Skry (czytaj najlepszej drużyny). I jak to będzie wyglądać - w Nysie (niższa liga) jest super nowy zawodnik, a liga mówi, nie ważne ze masz kontrakt, wystawiamy cię w drafcie i nawet jak nie chcesz masz podpisać kontrakt np. w Wieluniu. Komu będzie chciało się wychowywać młodych zawodników którzy mogą być od razu podebrani???? Wyjaśnienie. Do draftu w NBA startuje się po szkołach - nie ma problemu kontraktów - w polsce sport akademicki to "płotki" - wszyscy najlepsi grają w klubach. Czy gracze zagraniczni też będą w drafcie ???? (tak jest w NBA). Bo jak nie to jaki ten draft na sens???? Najlepszego Rosjaniana kupuje Skra, zdolnego juniora dostaje Wieluń :-) Wyrównanie szans ;-) Jeden z ważniejszych przepisów w ligach zamkniętych to SALARY CAP!!!!!!! Za Wikipedią: pułap wynagrodzeń, limit wydatków na pensje zawodników zatrudnionych przez jeden klub w danym sezonie. Salary cap jest stosowane w niektórych ligach zawodowych, zwłaszcza amerykańskich (NBA, NHL, NFL). Ma wyrównywać szanse występujących w lidze zespołów i zapobiegać dominacji jednego z nich. Mówiąc wprost - każdy klub ma tyle samo kasy na pensje!!! Nie można tworzyć takich klubów jak Skra czy Resowia. Wtedy taka liga ma sens - każdy walczy o mistrzostwo! Oczywiście w Polsce tego nie będzie - to pokazuje jak obłudni są działacze piszący o NBA! A może by tak wziąć przykład z piłkarskiej ligi angielskiej - albo każdej z dobrze funkcjonujących lig w Europie??????????????????????????????????????????????? Wasze bajki drodzy działacze są dobre dla idiotów - ja się z tego cyrku wypisuję. Od dziś ligi siatkówki ani na żywo ani w TV oglądać nie mam zamiaru. Cyrk jest lepszy w namiocie. A siatkówka powoli podupadnie jak polska koszykówka w której też "inteligentni inaczej" biznesmeni wymyślili kilka lat temu zamkniętą ligę, a teraz mają inne bardzo fajne pomysły (oczywiście wszystkie z duchem gry , fair play i współzawodnictwem sportowym): Za: http://www.naszkosz.enbiej.pl: Zarząd PLK wydał oświadczenie o systemie rozgrywek w Polskiej Lidze Koszykówki w sezonie 2011/12. Dowiedzieliśmy się między innymi, że zgodnie z przewidywaniami Asseco Prokom Gdynia rozegra swoje pierwsze mecze ligowe w tym sezonie w drugiej rundzie, w grupie zespołów walczących o miejsca 1-6 w sezonie regularnym. Takiej decyzji nie można nazwać inaczej niż to, że jest skandaliczna. W momencie kiedy chcemy popularyzować koszykówkę w mediach sami strzelamy sobie w stopę, a właściwie to robi to Zarząd PLK. Nikt nie udowodni, że taka decyzja podjęta została pod presją Ryszarda Krauzego, który jest właścicielem Prokomu, a zarazem dobroczyńcą PZKosza, ale wydaje się to oczywiste. (...) Jeśli połączenie gry na trzech frontach nie jest możliwe jak pisze w swoim oświadczeniu PLK to proponuję żeby Asseco wypisało się z krajowej ligi. lepiej grać w komercyjnej VTB gdzie można zarobić spore sumy. Gdzie jest w tym wszystkim miejsce dla polskiej koszykówki? Podejmując takie decyzje krajowy basket nigdy nie wyjdzie z zaścianka.
sobota, 23 lipca 2011
Sprawdzić to można w bardzo prosty sposób ładując swoje zdjęcie na stronie "labu" ewolucjonistów z St. Andrews. W sumie jest to łatwy sposó aby niech "chałupniczą metodą" zyskać ciekawe bodźce do badań. Jakby ktoś nie wiedział to rasa biała - to rasa kaukaska. link poniżej:
środa, 20 lipca 2011
Zespół autorów pod przewodnictwe Josona Tangena wykrył fantastyczna iluzję. Oryginalne materiały, abstrakt znajdziecie TUTAJ Generalnie patrząc "nie wprost" na twarz widzimy potwory! (fakt jest jednak taki, że dziwnie dobrano te twarze do filmiku)
PS: Michał dzięki za info!
czwartek, 05 maja 2011
Zawsze miałem takie podejrzenie... Badania w ramach National Child Development Study w Wielkiej Brytanii wskazują że osoby o wyższym IQ częściej piją (alkohol ;-) niż osoby o niższym IQ. Podobne analizy przeprowadzono takze na podstawie amerykańskiego Longitudinal Study of Adolescent Health. Wyniki też okazaly sie zbieżne z powyższym odkryciem. Co wiecej w obydwu analizach kontrolowano inne zmienne: płeć, rasa, stan cywilny, religia, zarobki, wykształcenie itp. Jak wytlumaczyć tego typu wyniki? Zapraszamy do główkowania! Ładne wykresy na stronie:
|
Zakładki:
BLOGI
CIEKAWE STRONY
CZASOPISMA NAUKOWE
INSTYTUCJE
STATYSTYKI ODWIEDZIN
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||